galeria na płocie

wystawa/instalacja

to taki pomysł by całej tymczasowej przestrzeni miejskiej,wszystkim tym miejscom „w budowie” i „w remoncie”,
dać drugie życie; by drobnymi krokami i niewielkim nakładem środków
poprawiać jakość otoczenia – miejsc, które co dnia mijamy.

galerię na płocie otwierają portrety osób w jakiś sposób
związanych z tą przestrzenią – mieszkańców,
pracowników, stałych bywalców starówki.
odrobina ludzkiego piękna zamiast krzywego płotu.

płotu, z którym ciężko było walczyć,
postanowiliśmy go zatem oswoić.
mamy nadzieję, że to dopiero początek.

PS trzy miesiące później pracownicy miejscy (PRUIM) zerwali całą instalację

gallery on a fence

exhibition/installation

the idea was to give all the temporary city space, every „in construction-” and „being remonted-” places a second life;
with small steps and just a small effort
improve the quality of our surroundings – places we pass by every day.

gallery on a fence is opened by portraits of people
somehow connected to this area – inhabitants,
workers, habitues of the old town.
a bit of human beauty instead of the croocked fence.

a fance, that was hard to fight,
so we’ve decided to tame it instead.
we hope it’s just a beginning.

PS three months later city workers broke off the whole installation